Gruby materac prezentem od ojca

Kiedy powiedziałem ojcu, że się wyprowadzam i znalazłem fajną kawalerkę, to nie do końca był zachwycony moim pomysłem. Miałem pracę, ale zarabiałem najniższą krajową. Byłem jednak przekonany, że jakoś dam radę. Ojciec obiecał, że będzie mi pomagał w razie potrzeby.

Spokojny sen na grubym materacu

grube materace 150x200Kawalerka była umeblowana i dzięki temu nie musiałem inwestować w żadne meble. Ojciec zapłacił za mnie kaucję, bo wiedział, że nie będę miał od ręki takiej sumy. Łóżko, na którym spałem było niewygodne i brakowało w nim solidnego materaca. Nie wysypiałem się za dobrze, co dość szybko zauważył mój ojciec. Zapytał jakich wymiarów miałem łóżko a po chwili dodał, że w sklepie jego znajomego dostępne są grube materace 150×200 i zaproponował, że taki kupi mi w prezencie. Nie miałem pieniędzy na nowy materac i propozycja ojca zdecydowanie mi się spodobała. Pojechałem z nim do sklepu z materacami i sam wybrałem sobie taki, który mi odpowiadał. Wybrałem gruby i solidny materac, który mogłem wypróbować w sklepie na miejscu. Zdawał się być wyjątkowo wygodny. Dostarczono mi materac tego samego dnia około osiemnastej i mogłem tej nocy wyspać się na nowym materacu. Przespałem całą noc i miałem spokojny sen. Wszystko zawdzięczałem wygodnemu materacowi, który dostałem od ojca w prezencie. Następnego dnia z samego rana zadzwoniłem do niego, żeby mu o wszystkim opowiedzieć. Cieszyłem się, że ojciec sprezentował mi tak wygodny materac. Niczego więcej mi nie było trzeba.

Radziłem sobie ze wszystkimi wydatkami. Po roku zaoferowano mi w firmie umowę na czas nieokreślony oraz dość sporą podwyżkę. Dzięki temu radziłem sobie o wiele lepiej i nawet mogłem odłożyć parę groszy na inne wydatki. Stałem się niezależny i samodzielny a na tym mi właśnie zależało.